Newline Imotion Printed Warm Jacket — towarzyszka jesiennych słót

Paź­dzier­nik 2015 przy­wi­tał mnie gwał­tow­ną zmia­ną tem­pe­ra­tu­ry. Z dnia na dzień pięk­ne, cie­płe, let­nie dni z babim latem zmie­ni­ły się w coś chłod­ne­go i ponu­re­go, kształ­tem przy­po­mi­na­ją­ce­go Mor­dor. Jak żyć… pomy­śla­łam. Jak wyjść z domu na tre­ning? Czy znów trze­ba opa­tu­lać się w warstw szes­na­ście, niczym baba z Zali­pia?

Newline Imotion Printed Warm Jacket

Czy znów przy­szła… praw­dzi­wie pol­ska jesień, nie ta zło­ta – tyl­ko zwy­czaj­na, zim­na, sta­lo­wo sza­ra i obrzy­dli­wa swą zatę­chłą i chłod­ną wil­go­cią?
Nie­ste­ty, przy­szła i dopa­dła mnie bły­ska­wicz­nie, niczym Mike Tyson Andrze­ja Goło­tę, pod­czas sła­wet­ne­go ich spo­tka­nia. Z dnia na dzień pogo­da posy­pa­ła się jak plan pię­cio­let­ni, led­wo wyszłam z domu już zosta­łam zno­kau­to­wa­na, zmar­z­łam, zmo­kłam, prze­wia­ło mnie, stra­ci­łam entu­zjazm.

Na szczę­ście i w tym sezo­nie, jesie­nią w sukurs przy­szła mi fir­ma… Sport Pro­jekt , któ­ra jest przed­sta­wi­cie­lem duń­skiej mar­ki – New­li­ne – spe­cja­li­zu­ją­cej w pro­duk­cji odzie­ży spor­to­wej.
Kurier przy­był z odsie­czą w momen­cie ide­al­nym – dzień po nadej­ściu arma­ge­do­nu o cha­rak­te­rze pogo­do­wym. W przy­nie­sio­nym przez nie­go pudeł­ku, zna­la­złam mie­dzy inny­mi: Imo­tion Prin­ted Warm Jac­ket.

W związ­ku z tym, że w tak zwa­nym mię­dzy­cza­sie, uda­ło mi się prze­biec w niej ponad 250 kilo­me­trów, spiesz­no mi podzie­lić się z Wami moją opi­nią na temat tego pro­duk­tu.

Newline Imotion Printed Warm Jacket

Jak to kobie­ta, nie­zwłocz­nie po roz­pa­ko­wa­niu przy­stą­pi­łam do oglę­dzin i przy­miar­ki – lustro zasło­ni­ło mi resz­tę świa­ta, nasta­wio­na kawa wyki­pia­ła, ale co tam – nie­co­dzien­nie czło­wiek dosta­je coś tak potrzeb­ne­go i ory­gi­nal­ne­go.

Nie napi­szę, że byłam zasko­czo­na wyglą­dem. Zna­jąc pro­duk­ty Newline’a z poprzed­nich kolek­cji, spo­dzie­wa­łam się nie­tu­zin­ko­we­go połą­cze­nia kolo­rów z cie­ka­wa gra­fi­ką,  jak ma to w zwy­cza­ju pro­du­cent, inspi­ro­wa­ną natu­rą.

Kurt­kę uszy­to z tka­ni­ny pokry­tej cie­ka­wy­mi przej­ścia­mi tonal­ny­mi – od ciem­ne­go gra­na­tu jagód, przez fio­let, do win­ne­go, bur­gun­do­we­go bor­do. Całość, miej­sca­mi roz­świe­tlo­na jest jasny­mi pla­ma­mi, zain­spi­ro­wa­ny­mi słoń­cem prze­bi­ja­ją­cym się przez koro­ny drzew. Na tka­ni­nie znaj­dzie­my rów­nież nadru­ko­wa­ne moty­wy, inspi­ro­wa­ne leśną flo­rą, w tym kon­kret­nym przy­pad­ku wybra­no Szczeć pospo­li­tą (Dip­sa­cus ful­lo­num). Dopeł­nie­nie wizu­al­ne sta­no­wią duże, srebr­ne odbla­ski umiej­sco­wio­ne na ręka­wach, zło­ty logo­typ pro­du­cen­ta z przo­du kurt­ki oraz zło­ty, efek­tow­ny pasek na ple­cach. Ele­men­ty te mają na celu zwięk­sze­nie bez­pie­czeń­stwa, pod­czas bie­gów w sza­re ponu­re dni oraz wie­czo­ry.

Przed przy­mie­rze­niem kurt­ki, zanie­po­ko­iła mnie odro­bi­nę jej wizu­al­na wiel­kość. Na pierw­szy rzut oka roz­miar “S” wydał się dość sze­ro­ki – to dla­te­go, że kurt­ka ma tzw. fason pudeł­ko­wy, czy­li bez talio­wa­nia. Jed­nak po zało­że­niu, zapię­ciu zam­ka i dopa­so­wa­niu dol­ne­go ścią­ga­cza regu­lo­wa­ne­go gum­ką, prze­ko­na­łam się, że kurt­ka leży bar­dzo ład­nie, wręcz ide­al­nie.

Newline Imotion Printed Warm Jacket

W trak­cie tre­nin­gów oka­za­ło się, że luź­ny krój kurt­ki ma kil­ka zalet — nie krę­pu­je ruchów oraz spra­wia, że wokół cia­ła wytwa­rza się stre­fa “luź­ne­go” powie­trza dba­ją­ce­go o naszą natu­ral­ną ter­mo­re­gu­la­cję. Wspo­mnia­ny zapas powie­trza powo­du­je, że nad­miar cie­pła i wil­go­ci jest szyb­ko i spraw­nie odpro­wa­dzo­ny na zewnątrz, mię­dzy inny­mi przez per­fo­ro­wa­ne lase­ro­wo pane­le wszy­te w oko­li­cach pach. Sys­tem dzia­ła spraw­nie, nawet pod­czas inten­syw­nych tre­nin­gów inter­wa­ło­wych, nie zaob­ser­wo­wa­łam pro­ble­mu z nad­mier­nym zawil­go­ce­niem się wnę­trza kurt­ki. Nato­miast w przy­mroź­ne, jesien­ne poran­ki, ogrza­ne przez nasz orga­nizm powie­trze utrzy­mu­ją­ce się wewnątrz, przy­jem­nie otu­la nasze cia­ło, pozwa­la­jąc prze­trwać, nim nasze mię­śnie samo­czyn­nie ogrze­je się spa­la­jąc węgiel w trak­cie wyko­ny­wa­ne­go tre­nin­gu.

Boxy cut, tzw. pudeł­ko­wy kształt czy­li brak talio­wa­nia pozwa­la rów­nież ukryć ewen­tu­al­ne man­ka­men­ty syl­wet­ki. Paniom o wydat­niej­szym biu­ście lub pupie z pew­no­ścią przy­pad­nie go gustu. Pamię­taj­my rów­nież, że wybie­ra­jąc dopa­so­wa­ny krój i roz­miar ska­zu­je­my się na nie­moż­ność zało­że­nia pod spód dodat­ko­wej war­stwy ter­micz­nej, tak nie­zbęd­nej przy niż­szych tem­pe­ra­tu­rach. Nie­ste­ty w takim przy­pad­ku zmu­sze­ni będzie­my do zaku­pu kolej­nej, uży­wa­nej wyłącz­nie cza­sa­mi, kurt­ki.

Lek­ko prze­dłu­żo­ny tył dosko­na­le osło­ni nasze dol­ne par­tie ple­ców pod­czas roz­grzew­ki przed jaki roz­cią­ga­nia po tre­nin­gu.

Newline Imotion Printed Warm Jacket

Kurt­ka Imo­tion Prin­ted Warm Jac­ket wyko­nana jest z cien­kiej tka­niny, “uzbro­jo­nej” jed­nak w tech­no­lo­gię Rip-Stop, czy­li wple­ce­nie w sta­łych odstę­pach dodat­ko­we­go, moc­niej­sze­go włók­na, któ­re­go celem jest zapew­nie­nie więk­szej odpor­no­ści na roz­dar­cia. Dzię­ki zasto­so­wa­niu tech­no­lo­gii Wind­bre­aker©, kurt­ka zapew­nia kom­fort nawet pod­czas dużych podmu­chów wia­tru. Mate­riał z któ­re­go zosta­ła uszy­ta, wyka­zu­je wła­ści­wo­ści hydro­fo­bo­we. Nie musi­my oba­wiać się pierw­szych kro­pli desz­czu. Pod­szew­kę wyko­na­no z luź­no pod­wie­szo­nej sia­tecz­ki, co ma na celu zwięk­sze­nie moż­li­wo­ści opi­sa­nych wcze­śniej wła­ści­wo­ści ter­mo­re­gu­la­cyj­nych. Dodat­ko­wym ele­men­tem pod­no­szą­cym kom­fort, zwłasz­cza w dni, gdy nawet pies nie pali się do wyj­ścia z domu, jest dobrze skro­jo­ny, przy­le­ga­ją­cy kap­tur, któ­ry z powo­dze­niem może zastą­pić czap­kę. Pod­czas bie­gu dobrze przy­le­ga do gło­wy, nie wyka­zu­jąc ten­den­cji do zsu­wa się. Co waż­ne nie prze­ja­wia rów­nież ten­den­cji do ogra­ni­cza­nia pola widze­nia w trak­cie obra­ca­nia gło­wy.

Newline imotion Printed Warm Jacket

Kurt­ka zaopa­trzo­na jest w dwie kie­sze­nie zapi­na­ne na kry­ty zamek. Jed­ną, zewnętrz­ną, dużą po pra­wej stro­nie, na wyso­ko­ści pasa. Dru­gą wewnętrz­ną, mniej­szą, umiej­sco­wio­ną na wyso­ko­ści oboj­czy­ka , tuż nad ser­cem. Mniej­sza posia­da wyj­ście oraz dodat­ko­wy uchwyt na kabel od słu­cha­wek. Może­my do niej wsa­dzić mały tele­fon, MP3 lub dodat­ko­wy roz­rusz­nik – jeże­li ktoś potrze­bu­je…

Newline Imotion Printed Warm Jacket

Myślę, że kurt­ka Imo­tion Prin­ted Warm Jac­ket na dobre zago­ści na moich tre­nin­gach. Będzie ze mną w naj­trud­niej­szych warun­kach pogo­do­wych i spra­wi, że jesienno–zimowe bie­ga­nie będzie przy­jem­ne i bez­pro­ble­mo­we. A ja sama będę czu­ła się w niej mod­nie i kom­for­to­wo… po pro­stu sza­ło­wo.

Newline Imotion Printed Warm Jacket

Odzież mar­ki New­line z kolek­cji jesień/zima 2015/16:
– kurt­ka: Imo­tion Prin­ted Warm Jac­ket 10154–314
– spodnie: Imo­tion Warm Tights 10112–110
– buty: New­line Peace­ma­ker 3.0

Ps.
O spodniach napi­szę w następ­nym poście. Są po pro­stu boskie: wygod­ne, cie­płe, mięk­kie i miłe w doty­ku, z pięk­nym dese­niem. I co naj­waż­niej­sze – świet­nie leżą. Pro­dukt z cyklu must have w tym sezo­nie.

Foto­gra­fia: Rafał Tra­far­ski